Za najłatwiejszy szlak na Babią Górę zwykle uznaje się czerwone podejście z Przełęczy Krowiarki, nazywanej też Przełęczą Lipnicką. To najkrótsza i najlepiej oznakowana droga na Diablak, ale nie jest zwykłym spacerem: czeka tu około 700 metrów podejścia, kamienista grań i często silny wiatr. Poniżej opisuję przebieg trasy, realny czas przejścia, różnice względem Perci Akademików oraz przygotowanie, które naprawdę robi różnicę.
Najlepszym wyborem dla początkujących jest czerwony szlak z Krowiarek
- Trasa prowadzi z Przełęczy Krowiarki przez Sokolicę, Kępę i Gówniak na Diablak.
- Dystans wynosi około 4,5 km w jedną stronę, a suma podejść to około 713 m.
- Czas wejścia dla przeciętnej osoby wynosi mniej więcej 2 godziny 20 minut do 3 godzin.
- Perć Akademików nie jest łatwiejszą alternatywą, ponieważ ma łańcuchy, klamry i strome odcinki skalne.
- Bilet do parku w 2026 roku kosztuje 10 zł normalny i 5 zł ulgowy.

Najłatwiejsza droga prowadzi z Przełęczy Krowiarki
Na start najlepiej wybrać Przełęcz Krowiarki na wysokości około 1012 m n.p.m. Stamtąd czerwony szlak prowadzi fragmentem Głównego Szlaku Beskidzkiego najpierw na Sokolicę, a później grzbietem w stronę najwyższego punktu masywu, czyli Diablaka położonego na wysokości 1725 m n.p.m.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Dystans w jedną stronę | około 4,5 km |
| Suma podejść | około 713 m |
| Czas wejścia | 2 godz. 20 min - 3 godz. |
| Czas całej wycieczki | około 5-6 godz. z przerwami |
| Kolor szlaku | czerwony |
Oficjalny przebieg obejmuje odcinki przez Sokolicę, Kępę i Gówniak. Początkowo idzie się lasem, ale po wyjściu ponad górną granicę lasu pojawia się otwarta grań i rozległe widoki. To właśnie ten wariant wybrałbym na pierwsze zdobywanie Babiej Góry, jeśli celem jest wejście na szczyt bez technicznych trudności.
Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że łatwiejszy nie oznacza tutaj lekki. Największym wyzwaniem jest ciągłe podejście na stosunkowo krótkim dystansie. Osoby chodzące głównie po nizinnych trasach często zaskakuje fakt, że po Sokolicy nadal zostaje sporo wysiłku, mimo że najładniejsze widoki są już na wyciągnięcie ręki.
Jak wygląda podejście przez Sokolicę i Gówniak
Pierwszy etap z Krowiarek do Sokolicy ma około 1,5 km i ponad 350 m przewyższenia. Szlak prowadzi po stopniach oraz kamienistej ścieżce, dlatego warto od początku iść spokojnie. Zbyt szybkie tempo na tym fragmencie często kończy się zadyszką jeszcze przed wyjściem na grań.
Na Sokolicy można zrobić krótką przerwę, ale nie traktowałbym jej jako końca najtrudniejszego odcinka. Dalej trasa biegnie przez Kępę i Gówniak, a podłoże staje się bardziej skaliste. W mojej ocenie ten fragment jest ciekawszy krajobrazowo, ale wymaga większej uwagi przy mokrych kamieniach i silnych podmuchach.
Końcowe podejście na Diablak nie ma charakteru wspinaczkowego. Nie ma tu klamer ani konieczności pokonywania pionowych ścian, jednak odsłonięta grań szybko pokazuje, jak zmienna bywa pogoda. Przy dobrej widoczności panorama obejmuje między innymi Tatry, Gorce, Beskid Wyspowy, Małą Fatrę i słowacką część masywu.
Na szczycie znajdują się kamienne murki, które mogą częściowo osłonić przed wiatrem. Nie zastępują one schroniska, dlatego jedzenie, picie i dodatkową warstwę odzieży trzeba mieć w plecaku. Najbliższe schronisko PTTK znajduje się na Markowych Szczawinach, ale dotarcie do niego wymaga zejścia innym wariantem.
Dlaczego Perć Akademików nie jest łatwiejszą alternatywą
Najczęstsze nieporozumienie dotyczy żółtego szlaku z Markowych Szczawin. Perć Akademików bywa przedstawiana jako atrakcyjna droga na szczyt, ale według informacji Babiogórskiego Parku Narodowego jest najtrudniejszym szlakiem na Babią Górę.
| Wariant | Dla kogo | Najważniejsze cechy |
|---|---|---|
| Czerwony z Krowiarek | Początkujący z podstawową kondycją | Najkrótsze wejście na szczyt, brak sztucznych ułatwień i trudności wspinaczkowych |
| Niebieski do Markowych Szczawin | Osoby preferujące spokojny spacer | Łagodniejszy, prawie poziomy odcinek, ale nie prowadzi na Diablak |
| Żółta Perć Akademików | Doświadczeni turyści bez lęku wysokości | Strome skały, łańcuchy, osiem klamer i ruch tylko w kierunku podejścia |
| Pętla przez Markowe Szczawiny | Osoby planujące całodniową wycieczkę | Dłuższa trasa, więcej podejść i większa zależność od warunków |
Perć Akademików prowadzi z rejonu Markowych Szczawin na Diablak i jest jednokierunkowa. Szlak bywa też zamykany zimą, gdy łańcuchy i klamry zostają przykryte śniegiem. Jeśli priorytetem jest najmniej wymagające wejście, nie warto wybierać tego wariantu tylko dlatego, że wygląda bardziej efektownie na zdjęciach.
Jak zaplanować wyjście z Krowiarek
Na Przełęcz Krowiarki można dojechać samochodem, ale w pogodne weekendy miejsca parkingowe szybko się zapełniają. Ja planowałbym przyjazd najpóźniej około godziny 7-8, szczególnie latem. Wcześniejszy start oznacza spokojniejsze podejście, mniejszy tłok na grani i większy zapas czasu na zmianę planów.
Przełęcz leży przy wąskiej, krętej drodze, a transport publiczny nie zawsze kursuje tak samo w każdym sezonie. Przed wyjazdem trzeba sprawdzić aktualny dojazd, dostępność parkingu oraz komunikat turystyczny parku. W 2026 roku wstęp na obszar Babiogórskiego Parku Narodowego kosztuje 10 zł za bilet normalny i 5 zł za ulgowy; bilet można kupić między innymi online oraz w punktach przy Krowiarkach i Zawoi Markowej.
Na trasie nie ma sklepu ani pewnego źródła wody, dlatego na całe wyjście zabrałbym co najmniej 1,5 litra płynów na osobę. Przy upale lepiej przygotować 2-2,5 litra. Do tego przydadzą się kanapki, batony lub inna łatwa do zjedzenia przekąska, ponieważ na grani wysiłek rośnie szybciej, niż sugeruje sama długość szlaku.
- buty z bieżnikiem, najlepiej stabilizujące kostkę,
- kurtka przeciwwiatrowa i dodatkowa bluza,
- czapka oraz cienkie rękawiczki nawet latem,
- mapa papierowa lub aplikacja z mapą offline,
- kijki trekkingowe, szczególnie przy zejściu,
- na oblodzenie zimowe raczki lub raki odpowiednie do warunków.
Przed wyjściem sprawdziłbym nie tylko temperaturę w Zawoi, ale także wiatr i widoczność na wysokości szczytu. Na Babiej Górze warunki potrafią zmienić się w ciągu kilkunastu minut. Przy mgle łatwo stracić orientację na otwartej grani, a silny wiatr może znacząco wydłużyć zejście.
Kiedy nawet ten wariant przestaje być łatwy
Czerwony szlak z Krowiarek jest najrozsądniejszym wyborem w dobrych warunkach letnich lub jesiennych, ale zimą jego charakter zmienia się całkowicie. Śnieg, lód, oblodzone kamienie i krótki dzień sprawiają, że najłatwiejsza trasa na mapie nie musi być najbezpieczniejsza w terenie.
Nie zabierałbym na tę trasę małych dzieci w nosidle bez doświadczenia rodziców w dłuższych górskich wyjściach. Dziecko w wieku szkolnym może poradzić sobie z podejściem, ale tylko przy dobrej pogodzie, spokojnym tempie i gotowości do zawrócenia. W górach wycofanie się nie jest porażką, lecz normalną decyzją turystyczną.
Na szczycie szczególnie uważałbym podczas burzy. Otwarta grań nie daje dobrej ochrony, a metalowe elementy na trudniejszych szlakach nie powinny być traktowane jako bezpieczne miejsce w czasie wyładowań. Gdy prognoza zapowiada burze, lepiej przełożyć wycieczkę niż liczyć na szybkie przejście.
Najlepszy plan na pierwsze wejście na Diablak
Jeżeli zależy mi na prostym i czytelnym planie, wybrałbym trasę w tej kolejności:
- Przyjazd na Przełęcz Krowiarki i zakup biletu do parku.
- Wejście czerwonym szlakiem przez Sokolicę, Kępę i Gówniak.
- Odpoczynek na Diablaku tylko przy bezpiecznych warunkach pogodowych.
- Powrót tą samą drogą, bez dokładania Perci Akademików.
To wariant, który daje najlepszy stosunek długości trasy do wrażeń i pozwala skupić się na samej wędrówce. Babia Góra wymaga szacunku, ale przy rozsądnym tempie, właściwym wyposażeniu i sprawdzonej pogodzie czerwone podejście z Krowiarek jest najbardziej przyjaznym sposobem na zdobycie jej najwyższego punktu.